– Bardzo dobra informacja dla drogowców i firm, które działają na obu rynkach: drogowym i kolejowym – komentuje zapowiedzianą waloryzację kontraktów drogowych Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR i szef Railway Business Forum. – Nie ma kto się upomnieć o kolej. Tu waloryzacja utknęła – dodaje.
W czwartek podczas Kongresu Projektantów i Inżynierów wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zapowiedział trzecią waloryzację kontraktów drogowych. Tomasz Kwieciński z GDDKiA poinformował, że ogólną zasadą ma być podniesienie istniejących limitów o 5 proc. Działania idące w tym kierunku mają być podjęte jak najszybciej, co pozwoliłoby na podpisywanie pierwszych aneksów w miesiącach wakacyjnych.
Dobra informacja, ale nie dla wszystkich
– Dla drogowców to bardzo dobra informacja, po części też dla tych firm, które są i na drogach, i na kolei, bo inaczej wtedy mogą tym dodatkowym strumieniem pieniądza pokierować – komentuje zapowiedzi Adrian Furgalski. Jak wskazuje, już wyliczenia sprzed roku wskazywały, że obowiązujący limit 15 proc. dla umów wykonawczych w drogownictwie został dawno przekroczony. Jak policzono rok temu, żeby realnie uwzględnić wzrost kosztów próg indeksacji powinien wynosić 21 proc. – Dzisiaj to poszło w górę, bo jest problem Bliskiego Wschodu, cen ropy, asfaltu – wskazuje.
Podkreśla jednak, że w sytuacji wzrostu kosztów reakcja państwa powinna być zdecydowanie szybsza. – Przedstawiane przez branżę wyliczenia nie były z sufitu. Generalna Dyrekcja widziała skąd są te wzrosty, bo sama to kontroluje – mówi Adrian Furgalski.
Teraz, jak zauważa, państwo zdecydowało się działać szybko, bo aneksy mają być podpisywane – według zapowiedzi – już w miesiącach wakacyjnych. – Narost dla wykonawców jest na tyle duży, że może to zagrozić ich płynności., a przecież zleceń na roboty na całym rynku infrastrukturalnym będzie przybywać – wskazuje na kluczowy problem Adrian Furgalski.
Limity można rozumieć, podział ryzyk trudniej
Jednocześnie prezes ZDG TOR ze zrozumieniem podchodzi do niechęci strony publicznej do całkowitej rezygnacji z limitów, czego domaga się branża. – Ja nie kłócę się o to, żeby było bez limitów, bo wiem, że to niestety nie jest możliwe. Państwo nie może być zaskoczone, że nagle pięć miliardów gdzieś musi dołożyć – mówi Adrian Furgalski.
Za niesprawiedliwy natomiast uważa podział ryzyk. – 50 na 50 to nie jest solidarny podział ryzyk. Solidarny to jest taki, jaki stosuje Bank Światowy w inwestycjach w Polsce, czyli 80 proc. po jego stronie. I taka jest średnia na świecie, że wykonawcy mają wpływ na 20 proc., nie na połowę – mówi.
Zapowiedziana waloryzacja – odnosząc się tyko do wykonawców (w przypadku umów projektowych i nadzorowych limity nie są jednolite), dla branży drogowej będzie trzecią a ostateczny limit wyniesie 20 proc. Adrian Furgalski zwraca uwagę na istenijaca nierównowagę na rynku. – Kolej utknęła na dwóch waloryzacjach i na 10 proc. – mówi. Jego zdaniem, obie branże powinny korzystać z takiego samego limitu, czyli 20 proc.
„Fajnie dziś być drogowcem”
– Nie ma kto się upomnieć o kolej. Żałuję, że minister Klimczak nie przyjął wniosku wszystkich organizacji, żeby stworzyć radę doradczą do spraw wszystkich inwestycji infrastrukturalnych przy ministrze infrastruktury - m1)oi prezes ZDG TOR. – Fajnie, że jest forum dialogu CPK, w PLK, w GDDKiA, ale tam są techniczne rzeczy. Żaden dyrektor generalny czy prezes PLK nie pójdzie do ministra finansów o pieniądze. To robi tylko minister infrastruktury – zwraca uwagę. – Gdyby była taka wspólna rada i minister mówił o szykowanej waloryzacji, to wtedy wszyscy powiedzielibyśmy: a gdzie jest kolej? A tak, kolej jest tu niestety przegrana. Pielgrzymowanie: „a kiedy kolej”, „a kiedy środki” to niestety są kolejne miesiące – konstatuje. I podsumowuje: – Fajnie być dzisiaj drogowcem. Niestety nie kolejarzem. Mimo Funduszu Kolejowego nadal jest nierównowaga.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.